Piotrze mówiłam o wymuszeniach. Jeżeli dopuszcza się ich straż to jest nie do przyjęcia.
Chyba Pastor miał rację za często dopuszczam się "skracanie myśli".
Piotrze mówiłam o wymuszeniach. Jeżeli dopuszcza się ich straż to jest nie do przyjęcia.
Chyba Pastor miał rację za często dopuszczam się "skracanie myśli".
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)