Pokaż wyniki od 1 do 10 z 141

Wątek: Samotna Piesza Wyprawa Dookoła Polski 2007

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Rycho
    Na forum od
    02.2007
    Rodem z
    kotlina kłodzka
    Postów
    80

    Domyślnie Odp: Samotna Piesza Wyprawa Dookoła Polski 2007

    Niestety z powodu trudnych warunków na trasie Wojtek jest zmuszony zmienić plany - przenosi się na gracicę zachodnią i rozpoczyna od Ręczyna a trasę południową zrobi na zakończenie.Tak myśllałem że górska trasa południowa wczesną wiosną jest bardzo odważna, mimo słabej zimy.

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2005
    Postów
    575

    Domyślnie Odp: Samotna Piesza Wyprawa Dookoła Polski 2007

    Cytat Zamieszczone przez Rycho Zobacz posta
    Niestety z powodu trudnych warunków na trasie Wojtek jest zmuszony zmienić plany - przenosi się na gracicę zachodnią i rozpoczyna od Ręczyna a trasę południową zrobi na zakończenie.Tak myśllałem że górska trasa południowa wczesną wiosną jest bardzo odważna, mimo słabej zimy.
    Moi Drodzy,
    Faktycznie tak się stało! W poniedziałek pokonywałem (raczej była to walka!!!) trasę od Mucznego przez Bukowe Berdo, Krzemień, Tarnicę do Wołosatego. Trwało to prawie 11 godzin. Szlak na całej długości nieprzetarty. Miejscami pokrywa śniegu sięga 2 m. Szedłem w potwornej mgle i tylko dzięki znajomości szlaku pobłądziłem zaledwie dwa razy. Po odnalezieniu Krzemienia (przed oczami tylko biel bez punktu odniesienia - ależ wrażenie!!!) zboczyłem trochę w prawo i szukałem zejścia na Przeł. Goprowców idąc wzdłuż skałek. Gdybym poszedł w lewo ok. 100 m trafiłbym od razu na zejście. Ale tym sposobem (mimo, że we mgle i zapadając się "po uszy" w śnegu - ratowałem się od niego idąc momentami po skałkach tuż nad przepaścią) przeszedłem całą jego północno-zachodnią grań.
    Myślałem, że choć zejście będzie trochę łatwiejsze, ale NIKT TAMTĘDY NIE SZEDŁ! Więc znów przecierałem szlak. Śnieg "rozmiękczony", mokry, lepiący się...
    Od Przeł. Goprowców do Przeł. Pod Tarnicą szedłem (raczej "żółwiłem") 1,5 godz. zapadając się co chwila po samą d...). Znów brak jakichkolwiek znaków, jak między Bukowym a Krzemieniem. Posuwałem się 20-30 kroków i kontrolowałem kompasem kierunek. Wreszcie dostrzegłem kilka tyczek - byłem na... Szerokim Wierchu jakieś 50 m. od przełęczy, na której widać było trochę ludzkich śladów. Dalej była już "bajka" tzn. zejście do Wołosatego okupione wpadaniem w mokry śnieg tym razem jedynie do kolan W Wołosatem byłem tuż przed nocą...
    W "Barze pod Tarnicą" wypiłem grzańca, potem piwo i zjadłem nieśmiertelny bigos. Na nocleg zatrzymałem się w gosp. agroturyst. u p. Grzegorz (za 25 PLN wysoki standard z łazienkami przy każdym pokoju!).
    Podsuszyłem buty i spodnie przez noc i następnego dnia ruszyłem do Ustrzyk G. Po drodze, tradycyjnie już, spotkanie z SG (rozpoznają mnie z daleka, machają, pozdrawiają , co jest niezmiernie miłe i sympatyczne) i chwila rozmowy na temat warunków na szlaku granicznym. Warunki te można określić jednym słowem: paskudne! Mówią, że od Kremenarosa w kierunku Rabiej miejscami 2-3 m śniegu mokrego, rozpulchnionego, więc trzeba mieć ski toury... Ja nie mam, ale... udaję się na "poważną rozmowę" do ustrzyckiego GOPR-u. Wszystko się potwierdza! Trzeba mieć ski-tour'y. Odradzają wyruszać na szlak tylko "w butach" choćby z rakietami. Dodatkowo podają mi sytuację na szlakach w Beskidzie Niskim, Tatrach, Beskidach i Sudetach. Wszędzie leży jeszcze tyle śniegu, by zakopać się "po dach".Podejmuję szybko decyzję o opuszczeniu trasy południowej i kontynuowaniu wędrówki zachodnią granicą... Trudno, ale, tak jak rozmawiałem z Henkiem, wędrówka ma przynosić PRZYJEMNOŚĆ a nie tylko katowanie się. Owszem mogę to robić np. raz na tydzień (tak dla "zdrowotności" ), ale codziennie raczej nie...
    Wsiadam więc w autobus do Sanoka, później do Krakowa i... jestem teraz z Wami na forum. Jutro dalsza droga "wpieriod na zapad!!!"... Tym razem "deserem" wyprawy będą góry, ale to późym latem lub jesienią...
    Dziękuję wszystkim za wsparcie!!!
    Te rozmowy i sms dają KOPA! Jestem Wam wdzięczny za to...
    PS. Podrzucę później kilka fotek...

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2005
    Postów
    575

    Domyślnie Odp: Samotna Piesza Wyprawa Dookoła Polski 2007

    Moze uda mi się coś wkleić...
    Załączone obrazki Załączone obrazki

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Dookoła Czarnohory na rowerze
    Przez Wojtek Pysz w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 39
    Ostatni post / autor: 04-08-2013, 23:40
  2. Pierwsza samotna wyprawa 1-5.07.2010
    Przez black mamba w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 11-08-2010, 13:00
  3. Ogólnopolska wyprawa rowerowa 2007
    Przez oslo w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 01-09-2007, 09:42
  4. Międzynarodowa wyprawa rowerowa 16.07.2007
    Przez leszczu w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 17-07-2007, 21:45
  5. Piesza wyprawa - plan?
    Przez Jaqb w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 15-08-2004, 19:49

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •