No... nie powiem! Zdaje się, że po tej wyprawie wyląduję na "odwyku", o ile w ogóle wyruszę z Bieszczadów!;-)
No... nie powiem! Zdaje się, że po tej wyprawie wyląduję na "odwyku", o ile w ogóle wyruszę z Bieszczadów!;-)
Powodzenia !!!!!!!!!!![]()
Pomysł świetny. Mam nadzieję, ze samozaparcia wystarczy.
Rozumiem, że w połowie września mamy czekać w Ustrzykach z kwiatami i ogromnym kuflem piwa dla zwycięzcy.
łał![]()
![]()
Nie chylę czoła, jeno padam na kolana
Uwielbiam chodzić i lubię sie upodlić na trasie, ale ......
Mam nadzieję, że nic Ci nie przeszkodzi w zrealizowaniu Twojego planu, że będzie ten "spacer" przygodą, którą będziesz latami wspominał, a my miesiącami czytali z niego relację.
Trzymam kciuki i piję za Twoje zdrowie :)
Pozdrawiam![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)