ech...wschodnia granica...moze i z gorki.. ale tam tez najlatwiej zabladzic, nadlozyc drogi, pojsc naokolo, zapasc na kilka dni w zapadlej wsi..ciezko isc wschodnia granica wedlug ustalonego planu.. tam by mozna zrobic kilka tysiecy kilometrow i wciaz by malo :D


Odpowiedz z cytatem