Przedwczoraj jeszcze stał, tam gdzie stał. Na zamkniętych drzwaich wejściowych wisiała tabliczka, wskazująca kierunek dojścia do recepcji.
Przedwczoraj jeszcze stał, tam gdzie stał. Na zamkniętych drzwaich wejściowych wisiała tabliczka, wskazująca kierunek dojścia do recepcji.
Heh jutro tam jade z corka :) Chciala prawdziwych bieszczad jakie i ja przezywalem niech ma :)
Pan z Kremenaros powiedzial mi tylko przez telefon ze juz nie smierdzi jak kiedys... No to faktycznie sie zmienilo bo kiedys to samym wejsciu odrzucalo za prog :)
Relacje zdam na forum po powrocie.
Tak czy tak jedne z najlepszych imprez jakie pamietam to po knajpie u Ciotki wlasnie w Kremenarosie.
Słusznie!! Napiszę o Kremenarosie zaraz po powrocie. Sorry
Pozdrawiam
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)