Te "niezapomniane przeżycia dzikiego wschodu" zafundowałem sobie niecałe pół roku temu i mogę stwierdzić, że jestem odporny na tego typu romantyzm. Chris, nie przepraszaj, "totalny syf" to bardzo łagodne określenie tego, co się tam dzieje![]()
Minimalna inwestycja w Kremenarosie to przemeblowanie, odgrzybienie i nowy system wentylacji/ogrzewania. Maksymalna - wyburzenie. Im szybciej nowy dzierżawca to zrozumie, tym lepiej - dla niego i gości.


Odpowiedz z cytatem