Grunt to wszystko co stare zrownac z ziemia i stawiac nowe.. Grunt zeby przed schronsikiem bylo duzo miejsc parkingowych a w srodku do kazdego pokoju po dwie lazienki aby kazdy turysta mogl brac prysznic 3 razy dziennie, bo to jest obecnym wyznacznikiem pelnego szczescia . Bedzie czysto, nowoczesnie i wszyscy wokol bedą piać z zachwytu i lizac podlogi...
Noz coz.. dla wielu teraz pseudoturystow nie liczy sie legenda czy klimat.. wogole nie kumaja o co chodzi... ci, dla ktorych sie liczy zaczeli juz pare lat temu bieszczady omijac szerokim łukiem... wiec moze i prawda- dla kogo mialoby byc to stare schronisko?
ciekawe ktore nastepne fajne miejsce pojdzie do kasacji? o ile jeszcze jakies zostaly...


Odpowiedz z cytatem