Heh jutro tam jade z corka :) Chciala prawdziwych bieszczad jakie i ja przezywalem niech ma :)

Pan z Kremenaros powiedzial mi tylko przez telefon ze juz nie smierdzi jak kiedys... No to faktycznie sie zmienilo bo kiedys to samym wejsciu odrzucalo za prog :)

Relacje zdam na forum po powrocie.

Tak czy tak jedne z najlepszych imprez jakie pamietam to po knajpie u Ciotki wlasnie w Kremenarosie.