Fakt, Bieszczady powinny mieć swój, kształtowany przez ostatnie 50 latek, klimat, nawet nieco... a może mocniej, niż nieco, odbiegający gdzieniegdzie od standardów, jeśli idzie o noclegi. Natomiast całe to PTTK, przynajmniej jeśli idzie o Wawkę, to mym zdaniem po prostu niegdyś banda "golasów" na pensyjkach, która na początku lat 90-ych poczuła wiatr w plecy, a mając pod sobą ogromny majątek (i tradycję) petetekowski, postanowiła uwłaszczyć się nie na swoim i jakoś, w zadziwiający sposób ,to się udaje. Pozdro.