Ostatnio się tamtędy pelętałem i:
Z głównej drogi wzdłuż ośrodka Zelmer i jakieś tam nowe domki asfalt.
W okolicach kamieniołomów (obydwa czynne!!!) poprzez źródełka błoto ale tak na centymetr, przy skrzyżowaniu już gorzej głębokie dziury błotne, po wypiciu termosianej kawki zawróciłem mimo, że pasowało by mi się dostać do Woli Michowej. Cały czas w tą i z powrotem kursował ciężki sprzęt, jakieś koparki, spychacze i ciężarówki (nawet przed samym Żebrakiem).