A ja wracając dwa dni temu z bieszczadzkich ścieżek,miałam okazję zaobserwować rzecz arcynieprzyjemnie kojarzącą się z wiosną - interwencje strażaków na wypalanych łąkach,które zamiast się zazieleniać zasmucają czarną pustką po ogniu.
A ja wracając dwa dni temu z bieszczadzkich ścieżek,miałam okazję zaobserwować rzecz arcynieprzyjemnie kojarzącą się z wiosną - interwencje strażaków na wypalanych łąkach,które zamiast się zazieleniać zasmucają czarną pustką po ogniu.
WUKA
www.wukowiersze.pl
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)