Szybkość bezprzewodowego netu rządzi się dziwnymi prawami, mam z Ery i też raz lepiej, raz gorzej.
A co do przekleństwa komórkowej smyczy - bardzo ważna jest umiejętność wyłączania tego badziewia. Wiem, łatwo nie jest, sam mam z tym problem ze względu na robotę, ale robię postępy. Parę razy zdarzyło mi się "zapomnieć";-) telefonu - świat był piękny.



Odpowiedz z cytatem