Na Wetlińskiej włączali mi się na zmianę Ukraińcy ze Słowakami. Za to w Wołosatem zdarzyło mi się wysłać sms-a do - chyba - jakiegoś Ukraińca, bo nie zauważyłem, że inny operator mnie przejął
Ręczne ustawienie operatora nie zawsze pomaga, bo akurat moja Nokia - jeśli w takim ustawieniu gubi zasięg - protestuje i wydaje upierdliwy systemowy dźwięk, którego nie można wyłączyć. Będąc w Bieszczadach używam telefonu w charakterze zegarka, więc go nie wyłączam, a tylko wyciszam.