Hej:)
Ja tam zaryzykuję i pojadę na to spotkanko. Jak nie krokusy, to inne cuda się zdarzą:) 2 lata temu np napatrzyłem się na łączce przed Starymi Wierchami na ptaki. Jedna łączka - 10 gatunków na raz. Plątały się w startującym do życia zielsku za swoimi sprawami, a ja żałowałem, że mam niskoczuły film w aparacie;P
Krokusiki były:D Orsini, Ty nie kombinuj tylko jedź;> Pastor się ucieszy
Kto z Forum się zdecyduje, jeszcze nie wiem, bo brak zgłoszeń. Aha, gdyby był brak miejsc w bacówce, to na St. Wierchy 40 minut po nocy można zrobić. A może do takiego jednego gościnnego szałasu na Obidowcu?:) Co Ty na to Browar?
Pozdrawiam,
Derty


Odpowiedz z cytatem