Ha ha teraz fajnie straszyć bieszczadami
W 1968 roku prof. Skarbek zorganizował obóz wędrowny w Bieszczady dla 20 chłopa uczniów Szkoły Górniczej. Co się chłopina namęczył aby to doszło do skutku / walczył jak lew ze stereotypami o B/ dyrekcja na to " po cholere wlec młodzież w tą dzicz jak mamy piękny ośrodek w Otmuchowie , murowane domki ogrzewane a tam pustkowie, dziki zwierz i niebezpiecznie tutaj nasz belfer wybrną taktycznie " towarzysze tam powstaje piękna budowa socjalizmu czyli zapora na Sanie i młodzież musi to zobaczyć a i tow Gomółka też tam bedzie na 22 lipca wiec wych. obywatelskie jak trzeba" i się zgodzili.
Były też protesty rodziców wychodziło na to że nie mamy prawa wrócić żywi,
w nocy wilki i niedzwiedzie będą nami włóczyć po lasach, to nas ubiją jak amen w pacierzu ukraincy,albo wleziemy na pola minowe lub trafimy na "jakieś żelastwo" a bardziej zapobiegliwi zabrali dzieciom zegarki i aparaty fotograficzne bo zabiorą a trzeba życie ratować
Pełni obaw ale i młodzieńczego animuszu wsiedliśmy do pociągu relacji Kłodzko -Przemyśl i było cudownie, wspomnienia wspaniałe a sentyment do Bieszczad pozostał po dziś dzień .
Ciężko sobie wyobrazić ale kierownik wziął z kasy kopalni 22 tys. zł 20 chłopaków i miał prikaz dowieść, nakarmić, nauczyć i żywych przywieść do domu, ani jednej faktury, zaświadczenia czy paragonu, płaciliśmy za wszystko z kieszeni, w sklepach wiejskich, miasteczkowych knajpach, za noclegi / szkolne schroniska noc 5 zł/ gospodarzom za jaja, ziemniaki czy owoce. Pieszkom z Przemyśla do Zagórz a na trasie Bircza, Lesko, jakieś wioseczki Kuźmina /nowa szkoła ale bez światła/ Wojtkówka, Liskowate,/gdzieś pod sklepem gadali ino po grecku, kto przychodził to karimera babas/ Myczkowce / jak chcieliśmy zobaczyć budowe soliny i slawne dzwigi angielskie to ciągle ganiali nas żołnierze " wstęp wzbroniony lub spie.......ć chyba pod każdym drzewem był wartownik.Jedno pewne naprawdę było pusto i bardzo mało ludzi na szlaku i raczej formy zorganizowane obozy, harcerze, wycieczki ale było pięknie. i cholerka
miało się naście lat