Ja nic wtedy nie jarałem, zwyczajnie prowadziłem pojazd mechaniczny w okolicy Krotoszyna będąc ok. 15 godziny i stukałem w klawisze radyjka, aż coś tam będzie grało...
Efekt murowany.
Ja nic wtedy nie jarałem, zwyczajnie prowadziłem pojazd mechaniczny w okolicy Krotoszyna będąc ok. 15 godziny i stukałem w klawisze radyjka, aż coś tam będzie grało...
Efekt murowany.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)