aha, wlasnie taka odpowiedz mnie cieszy bardzo :) dzieki anyczka!!!

pytam po prostu po zlym doswiadczeniu z zeszlorocznym stebnikiem- naopowiadalam znajomym o klimatycznej opuszczonej dolinie i zabralam w ulubione miejsce biwakowe sprzed 6 lat.. zastalam miejsce ogrodzone, z altanka i wykoszona trawa... z laki obok wyprosil nas wlasciciel bo ponoc "private" . Bylo nam troche przykro..