k****, niedługo trza będzie wszystko do skansenu przenieść?
k****, niedługo trza będzie wszystko do skansenu przenieść?
Jak ktoś nie widział to polecam zobaczenie na Choceniu tablicy, którą w potoku wykopali harcerze z tryzubemi i zatartym napisem cyrylicą o popczątkowych literach "BORN..." Leży na cerkwisku pod jednym z jesionków. Ją chyba też będzie trzeba zabrać do jakiegoś magazynu... Zapodam fotkę gdy odnajdę.
Marcin
Byłem dziś na Choceniu. Przeszukałem dokładnie cerkwisko i okolicę, no i krzyża nie ma. Ktoś pewnie sobie pożyczył.
Podokładałem trochę kamieni do fundamentów cerkwi, bo po zimie trochę ich powyłaziło dookołoa z ziemii. Może w przyszłym tygodniu wezmę się za uporzadkowanie cerkwiska do końca. Zostało tam jeszcze troche drewna, głównie słupków. Pasuje też powycinać odrosty leszczyn i jesionów. Jak ktoś ma jakies pomysły, co by tam jeszcze zrobić, żeby jako tako wyglądało to piszcie.
Załączam fotki z tablicą i z chwili wydobycia z potoku.
Marcin
Jak ktoś coś wie o tej tablicy to niech napisze.Odkopano ją w potoku poniżej cerkwi.
Marcin
Może ktoś po łemkowsku próbował napisać Born to be wild, albo Born Ukraina... :)
Wydaje mi się że jest to jeden z nagrobków cmentarnych wykonany metodą handmaid przez lokalnego twórce... jak znalazła się jedna to znajdą się być może kolejne...
Myślę że to nagrobek podobny do żydowskich.
"I znów na Grenlandię wzięliśmy kurs a za nami kochany dom..."
Nie jestem pewny czy to jest nagrobek - bardziej jakaś tablica upamiętniająca - pod napisem wyryty jest tryzub - teraz już słabo widoczny. Napis w całości liczył około 5-7 liter, najpewniej 6.
Marcin
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)