Aleksandro (Olu), o jakiej Ty "wielkiej łaskawości" z mojej strony piszesz ? Uniżony sługa Waćpanny jestem, i tyle. A jeśli przypadkiem jesteś mężatką, to zmieniam wyraz "Waćpanny" na np. "Jejmość Dobrodziejki".
Poza tym wcale nie jestem pisarzem. Czasem tylko coś skrobnę (tzn. wystukam na tej klawiaturze). Uprzedzając pytania i wyjaśniając wątpliwości, oświadczam, że to było niekomercyjnie, za darmo. W razie czego Pani Redaktor Asiczka, która mnie do tego namówiła i wszystko zorganizowała, może potwierdzić.
A wymieniłem oprócz Ciebie, Szaszki i Kasandry jeszcze parę osób, w zasadzie wszystkich najzagozalszych dyskutantów.
T.B. tylko nie wymieniłem Dlaczego ? Vide starsze wiadomości (dyskusje o stonce).