ja nie lubie chodzic w ciemnosci- wydaje mi sie to bez sensu- mecze sie a nic nie widze... ale lubie przebywac w gorach w nocy, sluchac odglosow lasu, nocnych ptakow, chrupania galezi w lesie, patrzec w gwiazdy i w ciemnosc. Kiedys postanowilam spedzic noc na tarnicy- wieczorem bylo fajnie ale noca przyszla jakas grupka i zapuscila techno.. zwijalismy sie noca, trzeba bylo isc po ciemku.. pare dni pozniej spedzalismy noc na haliczu- bylo rewelacyjnie, najbardziej lubie widoki tuz przed zapadnieciem zupelnych ciemnosci :) bylo to latem oczywiscie :))