szachownice probowalam odwiedzic, ale straszliwie strop sie sypal... gdy spadly juz 4 duze kamienie i zaden mnie w leb nie walnal to doszlam do wniosku ze dosyc kuszenia losu i sie trza ewakuowac![]()
szachownice probowalam odwiedzic, ale straszliwie strop sie sypal... gdy spadly juz 4 duze kamienie i zaden mnie w leb nie walnal to doszlam do wniosku ze dosyc kuszenia losu i sie trza ewakuowac![]()
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)