No tak... Absens carens...Wróciłem do domu wczoraj póxnym wieczorem. dziś rano patrzę: był zagadok i już go ni mo :/
No tak... Absens carens...Wróciłem do domu wczoraj póxnym wieczorem. dziś rano patrzę: był zagadok i już go ni mo :/
...jeno być niewidzialny jak Ten co mnie stworzył
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)