Pokaż wyniki od 1 do 10 z 16

Wątek: Liturgia w cerkwi

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Góral
    Na forum od
    04.2006
    Rodem z
    Bielsko-Biała
    Postów
    38

    Domyślnie Odp: Liturgia w cerkwi

    No i jeszcze cerkiew grekokatolicka w Mokrem. Nie znam niestety godzin nabożeństw. A tak na marginesie to mówi się w Mokrem czy w Mokrym?
    Kieby gór nie było to bym se usypoł.

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie Odp: Liturgia w cerkwi

    Cytat Zamieszczone przez Góral Zobacz posta
    A tak na marginesie to mówi się w Mokrem czy w Mokrym?
    Mokrem i cerkiew greckokatolicka.
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie Odp: Liturgia w cerkwi

    Witaj Piotrze

    Cytat Zamieszczone przez Piotr Zobacz posta
    Mokrem i cerkiew greckokatolicka.
    Proponuję jednak używanie nazwy GREKOKATOLICKI. Ten kościół nie ma nic wspólnego z narodowym kościołem Greków (greckokatolickim).

    W necie jest wiele publikacji mówiących o tych subtelnych różnicach - kto jest tym zainteresowany - znajdzie.

    Pozdrawiam

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie Odp: Liturgia w cerkwi

    Cytat Zamieszczone przez Michał Zobacz posta
    Proponuję jednak używanie nazwy GREKOKATOLICKI.
    Michale, domyślam się o czym piszesz, ale jednak pozostanę przy "swoim". Cerkiew greckokatolicka (obrządek ukraińsko-bizantyjski, ukraiński kościół katolicki) jest obecnie formą przyjętą za poprawną (a zawdzięcza ją, jak wiesz, jednej cesarzowej). Wejdź choćby na oficjalne strony internetowe cerkwi i zobacz jak sami siebie nazywają. Owszem, namieszane jest z tym nazewnictwem na przestrzeni dziejów - ale teraz już raczej nie sposób do tego wrócić - namąciłoby to jedynie w głowach. Dlatego: grekokatolik, a cerkiew greckokatolicka.

    Chris - o ile dobrze pamiętam, to tylko w cerkwi greckokatolickiej rzymski katolik może bez przeszkód przyjąć Komunię i jest ona równoważna. Prawosławie to już jednak nieco co innego.
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie Odp: Liturgia w cerkwi

    Witaj Piotrze

    [quote=Piotr;42810]Owszem, namieszane jest z tym nazewnictwem na przestrzeni dziejów - ale teraz już raczej nie sposób do tego wrócić - namąciłoby to jedynie w głowach. Dlatego: grekokatolik, a cerkiew greckokatolicka./[quote]

    Oczywista nie mam zamiaru sam dokładać się tu na forum co do nazewnictwa. Tym bardziej, że jako niedowiarek, a jedynie miłośnik historii kościoła jako historii (bez tych wszystkich brewerii) staram się jednak "trzymać" terminologii ustalonej przez sam kościól jak i ludzi zawodowo zajmujących się historią kościoła jako instytucji.

    No i zmobilizowałeś mnie w ten sposób do tego, że jak będę miał kolejną okazję pogadać z takim gostkiem od tego obrządku w Baligrodzie - niechybnie o to zapytam. Oczywiście wyłącznie dla siebie - na tym forum nie mam zamiaru podejmować się żadnej dyskusji w jakimkolwiek temacie.

    Dzięki za odpowiedź na mego wtręta
    i do zobaczenia gdzieś na ostępach pasma Wołosania w październiku

    Pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez Michał ; 10-04-2007 o 23:19 Powód: sorki ale zacytowanie mi nie wyszło - i niech pozostanie

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar chris
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    Kristiansand i ... ;)
    Postów
    870

    Domyślnie Odp: Liturgia w cerkwi

    Chris - o ile dobrze pamiętam, to tylko w cerkwi greckokatolickiej rzymski katolik może bez przeszkód przyjąć Komunię i jest ona równoważna. Prawosławie to już jednak nieco co innego.[/QUOTE]

    Co do grekokatolików i katolików istotnie problemu , jeśli idzie o komunię, nie ma. Oba "ugrupowania" podlegają Rzymowi. Natomiast interkomunia pomiędzy prawosławnymi i katolikami jest możliwa, choć to temat dyskusyjny nadal, zmieniają się definicje, jednak im niżej w hierarchii i im bardziej "normalni" księża i popi, tym łatwiej... Dla wielu rzecz nadal nie do pomyślenia, wiem ... Pozdro.

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar Henek
    Na forum od
    01.2004
    Rodem z
    Rzeszow
    Postów
    1,003

    Domyślnie Odp: Liturgia w cerkwi

    Rycho pisze :
    Wiemy że wiele cerkwi zostało zaadaptowanych dla celebry jedynej słusznej czyli katolickiej.
    Do tej pory, to pejoratywne sformułowanie "jedynie słuszej" spotykałem w odniesieniu do ustroju jaki przyszło nam przetrwać.
    ... ale liturgii ???
    Nie jest mi znany żaden przypadek przejęcia przez kościół katolicki funkcjonującej cerkwi w obrządku wschodnim.
    Fakty są takie :
    Jedynie słuszny ustrój przejął na mocy dekretu z 1947 roku wszelkie opuszczone cerkwie (z przyległościami) na własność państwa.
    Dzięki temu stworzone zostały niezapomniane liturgie:
    - sprzętu p.pożarniczego (cerkiew w Chmielu)
    - węgla drzewnego (cerkiew w Łodynie)
    - zboża (w Rudence)
    - leśnictwa (w Żłobku)
    - nawozów sztucznych (w Wojtkowej)
    - podręczne mat.budowlane w rozszabrowanym Paniszczowie
    - przechowywania owiec (cerkiew w Łopience)
    no i piękna liturgia fajerwerków (cerkiew w Rajskiem)
    W latach 1968-1980 dzięki staraniom miejscowej ludności przy inspiracji miejscowych księży kościół katolicki przejął w użytkowanie ponad 20 cerkwi na terenie Bieszczadów. Te przejecia były wymuszane na władzy. Przykładowo w Równi ponad rok odbywały się msze przed zamkniętymi drzwiami cerkwii.
    Przejęte cerkwie wreszcie zaczęto remontować i pilnować przed dalszym rozkradaniem. W ten sposób udało się je uratować.
    Tam , gdzie katolicy nie potrzebowali miejsca kultu cerkwie pozostawione same sobie niszczeją dalej (patrz Baligród).
    Serce mi sie kraje, gdy widzę zawaloną kopułę cerkwii w Urzejowicach. Zawaliła sie kilka miesięcy temu.
    Tak, więc zamiast pisać z przekąsem o jedynie słusznej liturgii należy oddać cześć i podziękować wszystkim tym dzięki którym te świątynie istnieją do dnia dzisiejszego.
    Prywatnie nie widzę nic złego w tym że ruiny pieknego kościoła katolickiego w Starej Soli przejeli unici i remontują dla własnych potrzeb.
    Nie widze nic niewłaściwego w tym że stary, mały kościółek w centrum Rzeszowa jest obecnie przekazywany na potrzeby wiernym kościoła grekokatolickiego.
    Przed napisaniem tego postu sprawdziłem wydawnictwa drukowane jak i internetowe portale. Rola kościoła katolickiego w ratowaniu bieszczadzkich cerkwii jest marginalizowana a najczęściej pomijana.
    Dlatego wierzę że słowa autora postu nie są tendencyjne a jedynie efektem niewiedzy.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Msza w cerkwi w Bieszczadach.
    Przez Marcus w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 30-07-2015, 22:07
  2. Remont cerkwi w Krywem
    Przez Sonka w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 03-09-2012, 20:35
  3. Ślub w ruinach cerkwi
    Przez Wojtek1121 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 25-08-2011, 22:31
  4. Śladem bieszczadzkich cerkwi
    Przez WUKA w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 19-11-2010, 21:47
  5. Pochówek w cerkwi
    Przez vm2301 w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 02-07-2008, 20:41

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •