To chyba najlepsze rozwiązanie. Większa część liturgii jest śpiewana (ektenie), prawdopodobnie niewiele zrozumiesz bo chyba nadal liturgia prawosławna "leci" w języku starocerkiewnosłowiańskim. Inna jest Komunia, inaczej przygotowuje się eucharystię, ksiądz - inaczej niż na mszy rzymskokatolickiej - sporą część przebywa za ikonostasem. W szczegóły nie wchodzę - dawno nie byłem. Ale warto iść, zobaczyć - oprawa imho znacznie bogatsza niż na mszy rzymskokatolickiej.



Odpowiedz z cytatem