Koło cerkwi w Szczawne odpoczywał zapewne po całotygodniowym trudzie.
ech... tak jak nienawidze hałaśliwych"pierdunów" na crossowych motocyklach i quadach... Tak widok i basowy ryk dwóch "pszczółek" gnających do roboty mnie zachwycił... Kierowca pozdrowił mnie z szelmowskim uśmiechem świadom widowiska jakie czynił :)
...jeno być niewidzialny jak Ten co mnie stworzył
1. k. Balnicy
2. k. Łuhu
Jeden z nich pomagał przy wyciąganiu przewróconej ciężarówki z drewnem
Szukam kockuma 822 moj emil hubert.kwolek18@neostrada.pl lub lkt 80 albo 81 standardt
Śliczne monstrum złowione w paskudny, stołeczny poranek. Aż mnie się miętko naonczas zrobiło...
Wiecie, wiecie!!!
pozdrawiam
Marek
niektórym zima niestraszna:)
tutaj na drodze pomiędzy Duszatynem a dolnym jeziorkiem
Wyżej wymieniony post wyraża moje zdanie w dniu dzisiejszym, być może takie samo będzie w dniu jutrzejszym, jednakże zastrzegam sobie prawo zmiany zdania w każdym momencie bez podania przyczyny :)
"Jeździdło" ze Szczawnego w scenerii słonecznej...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)