potwór następny to już nowoczesny cud techniki ale jak się sprawuje nie wiem jeszcze okazji nie było wypróbować.
Ostatniego nie poznałem bo zdjęcie nie chce mi się otworzyć
Ostatnie zdjęcie to ten sam co na czwartym tylko ze zbliżeniem od strony pobocza. Zapewne rozbebeszyła brzuch pierwsza pomoc , ale nie dała rady i... teraz czeka w kolejce (oby) do specjalisty!