Ostatnio jak wpadam na jakieś monstrum to najczęściej to Praga, nie inaczej było i tym razem. Ta chyba jeszcze na chodzie pomimo lekkiego zeza. Żeby nie było tak monotonnie to do kompletu jeszcze Star.
Ostatnio jak wpadam na jakieś monstrum to najczęściej to Praga, nie inaczej było i tym razem. Ta chyba jeszcze na chodzie pomimo lekkiego zeza. Żeby nie było tak monotonnie to do kompletu jeszcze Star.
Czterech panów B.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)