Oj widziało sie w lasach cuda o jakich sie BHPowcom nie śniło:)))) ja po takich kłodach potem kicałem z klupa i taśmą przy odbiórce... potem wracało sie do ogniska i słuchało "opoweści przy wyrębie lasu"... Fajnie że zatrybiłeś że można więcej fotek dawać w jednym poście bo nie chciało mi sie specjalnie pisac...