no to fajnie,ze sie nie czepiaja..
wiesz jak tu jest czasem ciezko znalezc czas,nawet na taki weekendowy wypadzik..
moze uda mi sie jeszcze w lecie,przynajmniej jesienia.mysle,ze wyspy najlepiej prezentuja sie jesienia.lato tu nie pasuje...do tego posepnego krajobrazu i wiatru od morz i oceanow.
polecam channel islands-ale tylko na tydzien...:)ewentualnie dwa..