Cytat Zamieszczone przez lucyna
Po pierwsze wszysko co ma wartość historyczną, a zastało przez kogoś wykopane musi być oddane.
Tyle teoria. Jaka jest praktyka pewnie doskonale wiesz. Ale to tyczy się nie tylko poszukiwaczy z wykrywaczami, ale i przypadkowych znalazców. Swoje fanty oczywiście oddałaś ?

Cytat Zamieszczone przez lucyna
Po drugie w Polsce nie ma bezpańskich terenów. Kopią na terenach należących do lasów państwowych, do prywatnych ludzi, do gmin. Nie wiem czy posiadają zgodę na to.
Tak to prawda. Najcześciej jesli poszukuje się "drobnicy" która można wykopać saperką, to nikt sobie nie zaprząta głowy zezwoleniami. Podobnie jak nie zaprzatają sobie zezwoleniami głowy osoby wywożące z lasu drewno, czy wwożące śmieci czy gruz, lub choćby skoszoną trawę.
O wiele bardziej irytuje mnie sterta śmieci w lesie, niż kilka (nawet niezasypanych ) dołków. Choć jesli kopał poszukiwacz z prawdziwego zdarzenia, to nawet śladu po nim nie będzie.
"Grubsze roboty" wymagają jednak załatwienia stosownych zezwoleń.

Cytat Zamieszczone przez lucyna
Zresztą jeżeli chodzi o sprawy związane z archeologią prawo polskie jest dziurawe. Szczególnie jest to widoczne na przykładzie Wietrzna, gdzie znajduje się jedno z najbardziej czytelnych grodzisk. Teren ten jest własnością kilku chłopów, którzy wykorzystują go jako orne pole. Nie chcą odsprzedać ani wymienić na inne. Aby zebrać kilka worków kartofli niszczą bezcenny zabytek.
Nie tylko sprawy związane z archeologią. A co się dzieje w Zakopanem, na Gubałówce ? A co się działo w Szczyrku ? Właściciele gruntów pogrodzili stoki i koniec z jazdy na nartach. Tylko patrzeć, jak idąc szlakiem trzeba się będzie oglądać, czy nie biegnie wlaściciel z widłami.

A przekonywać Cię do mojego zdania nie mam zamiaru. mamy demokrację i kazdy może myśleć jak uważa.
Polecam jednak czasem w weekend przed południem zerkąć w TVP3 na program "Było nie minęło" - tam goście zajmują się poszukiwaniami.