zakopywanie Polski- Luny w Bieszczadach strona578, strona129.Oczywiscie sam Gerhard juz pod koniec zycia pisal ze chce napisac nowa wersje ;Lun.bo tamta byla zbyt przejaskrawiona ale ten opis wydaje sie miarodajny
zakopywanie Polski- Luny w Bieszczadach strona578, strona129.Oczywiscie sam Gerhard juz pod koniec zycia pisal ze chce napisac nowa wersje ;Lun.bo tamta byla zbyt przejaskrawiona ale ten opis wydaje sie miarodajny
niesamowite! nigdy o tym nie slyszalam! bardzo ciekawa sprawa! w zadnym bieszczadzkim przewodniku czy innych materialach o historii bieszczad nie napotkalam najmniejszej wzmianki o tym(, wogole ze byl taki zwyczaj).. widac sprawa byla mocno utajniana..
a skad wiadomo ze ten krzyz w czarnej to akurat taki grob a nie inny? zdjecie tez bym chetnie zobaczyla!
Ostatnio edytowane przez buba ; 06-01-2009 o 22:54
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)