ja rowniez strasznie lubie ta ksiazke.. wieje z niej klimatem ktorego mnie juz sie nie udalo zobaczyc.. takich prawdziwych bieszczad o ktorych zawsze mysle , tesknie i zaluje ze sie urodzilam tak pozno...
ja rowniez strasznie lubie ta ksiazke.. wieje z niej klimatem ktorego mnie juz sie nie udalo zobaczyc.. takich prawdziwych bieszczad o ktorych zawsze mysle , tesknie i zaluje ze sie urodzilam tak pozno...
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)