Nawet jeżeli oficjalne otwarcie sezonu jeszcze nie nastąpi, to pole namiotowe będzie "otwarte". W najgorszym razie nikt nie pojawi się z kwitariuszem opłat, co pewnie nie przeraża Cię. A pól, miejsc biwakowania jest dużo, nie trzeba od razu zakładać biwakowania na dziko.
I oczywiście należysprawdzić, czy teren na którym rozbijamy namiot nie jest prywatny. Szczególnie, gdy to jest łączka w pobliżu wioski i nie jest oznaczona jako pole biwakowe.
Miłej wędrówki
Długi



Odpowiedz z cytatem