Nie no, schronisko ma obowiązek przyjąć turystów, zawsze. Tylko że w okolicach weekendu majowego "nadprogramowi" amatorzy włóczęgi muszą liczyć się z ewentualnością spania na glebie, ławie, jadalni... pod prysznicem...
...Choć są i tacy, co za nocleg na ławie oddaliby niemal wszystko...
Co kto lubi. Ale radzę i ja anonsować się dużo wcześniej.
Pozdrawiam ciepło!
K.