nie rozumiem problemu.malo to miejsca pod gwiazdami-lozko zostaw w domu,a i kase zaoszczedzisz..
jedzie sie tak:rzeszow-sanok-zagorz.normalne jest to,ze im dalej tym trudniej o bezposrednie polaczenie..mysle,ze z gdanska jest jeszcze gorzej:)
jesli ktos nie byl w gorach,nie jest w stanie dobrac trasy i dlatego pyta:
UG odradzam-tam bedzie najwiekszy tlok i jest to miejsce wypadowe w najwyzsze partie,zacznijcie od czegos lagodniejszego.na poczatek polecam spacerek z sekowca wzdluz sanu(mapa koniecznie!)przejdzcie sie tych 15km i moze juz wtedy ktos zacznie marudzic..:)
odradzam rowniez wycieczki w nowych,nierozchodzonych butach..
nastepnego dnia pojdzcie sobie z zatwarnicy na wetlinska i do wetliny.wtedy juz bedzie mozna rozpoznac kto do gor sie nadaje i to czuje,a potem to juz sami kombinujcie...:)
mozliwosci jest wiele..
stopniujcie wysilek i zadnego biegania,bo slonce zachodzi czy cos tam,luz, to nie trening komandosow tylko poezja..
wezcie latarki,cos przeciwdeszczowego cos cieplego(polar,sweterek)mozna doradzac bez konca...milego(nie zostawiajcie smieci na swietej ziemi-nawet po pijaku,nie ma taryfy ulgowej!)



Odpowiedz z cytatem
Zakładki