daj znac jak się wyjazd udał ! Bo że się uda to nie watpię :)
daj znac jak się wyjazd udał ! Bo że się uda to nie watpię :)
Wiatm wszystkich. Ja również zamierzam w tym roku pierwszy raz pojechać w Bieszczady, tak na przełomie maja i czerwca. I oczywiście największe problemy mamy z zaplanowaniem noclegów... Ogólnie wolałabym spać pod namiotem a nie w schroniskach. Jednak wstępnie czytając informacje na stronie www.twojebieszczady.pl obawiam się że pod koniec maja wiele z kampingów (i tak nielicznych) może być jeszcze zamkniętych. Oczywiście nie przejmowałabym się tym tak bardzo, bo nie straszne mi nocowanie "na dziko" pod gwiazdami ale czytając regulamin BPN (zakaz schodzenia ze szlaków i biwakowania w innych niz wyznaczonych do tego miejscach) i słuchając rad niektórch doświadczonych "Bieszczadników" zastanawiam się czy takie nocowanie w dzisiejszych czasach jest w ogóle możliwe?
Nawet jeżeli oficjalne otwarcie sezonu jeszcze nie nastąpi, to pole namiotowe będzie "otwarte". W najgorszym razie nikt nie pojawi się z kwitariuszem opłat, co pewnie nie przeraża Cię. A pól, miejsc biwakowania jest dużo, nie trzeba od razu zakładać biwakowania na dziko.
I oczywiście należysprawdzić, czy teren na którym rozbijamy namiot nie jest prywatny. Szczególnie, gdy to jest łączka w pobliżu wioski i nie jest oznaczona jako pole biwakowe.
Miłej wędrówki
Długi
Dzięki za wszystkie radyTeraz jestem już nieco bardziej doinformowana, trasy dokładnie zplanowane a więc noclegi też (ten na dziko odpada; no chyba że...zdarzy się coś nieprzewidzianego i nie damy rady dotrzeć do oficjalnego pola
). Tydzień przed wyjazdem (a więc już w sobotę!
)mam zamiar jeszcze podzwonić do różnych schronisk i popytać się co i jak żeby nie jechać tak zupełnie w ciemno.
I myślę że wyjazd będzie udany![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki