Dzięki za wszystkie rady Teraz jestem już nieco bardziej doinformowana, trasy dokładnie zplanowane a więc noclegi też (ten na dziko odpada; no chyba że...zdarzy się coś nieprzewidzianego i nie damy rady dotrzeć do oficjalnego pola ). Tydzień przed wyjazdem (a więc już w sobotę! )mam zamiar jeszcze podzwonić do różnych schronisk i popytać się co i jak żeby nie jechać tak zupełnie w ciemno.
I myślę że wyjazd będzie udany