Nie,jest kilka przeszkód. Teren ten częściowo jest prywatną włąsnością pana Jastrzębskiego. Nigdy, nie mieliśmy problemów ale mimo wszysto należy pamietać o tym. Następna rzecz to na starych i niektórych nowych mapach błędnie jest oznaczony przebieg granicy.Kilka razy została naruszona. Poza tym to trudny teren do orientacji, potrzebne jest doświadczenie w chaszczowaniu. Co najważniejsze jest to ostoja. Straż bedzie wiedzieć jak tam jest w chwili obecnej. Poza tym zawsze takie przejścia zgłaszam straży i na GOPR.
To przeszkody. Supelatyw jest znacznie więcej.


Odpowiedz z cytatem