IMHO dyrektor BdPN nie ma obowiązku ani wpuszczać psów na na teren parku, ani też uzasadniać tego niezadowolonym z takiego stanu rzeczy (żeby nie było to też trochę jestem).
Jest to prawda że wynika to z Ustawy - jeśli czytałeś te fragmenty odnośnie psów, to doskonale o tym wiesz, że ustawa nie nakazuje wyznaczenia miejsc dopuszczalnych dla psów (czyt: szlaków czy ścieżek),tylko niejako pozostawia wolną rękę dyrekcji danego parku - przynajmniej ja to tak odbieram.
Chronologicznie wyglądało to tak:
Wraz z wejściem w życie ustawy (2004) ówczesny dyrektor wyznaczył miejsca gdzie można wchodzi z psem, były to m.in. szlaki dojściowe do schronisk (włacznie z żółtym na P.Wetlińską) i ścieżka niebieska w dolinie górnego Sanu.
Po zmianach personalnych okazało się (wg źródeł zbliżonych do BdPN) że dyrekcja źle zinterpretowała ustawę o ochronie przyrody i dyrektor nie miał kompetencji do wyznaczenia takich miejsc. Generalnie ściema (w innych parkach można?) gdyż ustawa mówi:
Art.15 Zabrania się [cut]
16) wprowadzania psów na obszary objęte ochroną ścisłą i czynną, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony oraz psów pasterskich wprowadzanych na obszary objęte ochroną czynną, na których plan ochrony albo zadania ochronne dopuszczają wypas.
Wniosek: kwestia ujęcia w planie ochrony takich miejsc.
Uzasadnienie o które prosisz wygląda więc zapewne tak, że BdPN nie chce psów i robi wszystko aby tego nie zmienić. cała reszta w zasadzie nie ma znaczenia - jak nie chce to nie chce.
Nie.



) że dyrekcja źle zinterpretowała ustawę o ochronie przyrody i dyrektor nie miał kompetencji do wyznaczenia takich miejsc. Generalnie ściema (w innych parkach można?) gdyż ustawa mówi:
Odpowiedz z cytatem