Pokaż wyniki od 1 do 10 z 38

Wątek: Duże zwierzę

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Duże zwierzę

    Dróżka, wielce przyjemna, będąca kiedyś płajem prowadzącym ku pastwiskom na połoninach, spowodowała, że chyżo przebierałem nóżkami i wkrótce byłem na rozległej, widokowej polance (foto_25 ). Jeszcze tylko kawałeczek i tuż przede mną ukazało się w całej okazałości, zwaliste cielsko Słonia (foto_26 ). Całkowite zbliżenie, którego pragnąłem (jemu zapewne było to obojętne) uniemożliwiała mi niewidoczna, rzec by można zawieszona w próżni granica parku. Patrzeć, podziwiać, nie dotykać. Taki odrobinę platoniczny związek, choć nie do końca, gdyż ja, jak wcześniej napisałem, pragnąłem zbliżenia cielesnego. Niestety musiałem ująć swoje żądze w cugle i usadowić je w miejscu. Okiełznawszy co nieco rozbuchane hormony, sięgnąłem do plecaka w poszukiwaniu czegoś zimnego, co mogłoby mnie otrzeźwić . W ramach ćwiczenia silnej woli (jak nie przymierzając rycerz Jedi) targałem od wczorajszego poranka, jeszcze jedną puszeczkę, przeznaczoną właśnie na tę okazję. Ułożywszy się na trawie, podziwiałem prawie dookolną panoramę spijając żółciutki nektar. Dość wyraźnie prezentował się najwyższy szczyt Bieszczadów (foto_27 ) a za nim już mniej wyraźnie, ośnieżone stoki pasma Borżawy(?) (foto_28 ).
    Troszkę się zasiedziałem, a tu zrobiło się już popołudnie. Ruszyłem więc cztery litery i odwracając się do obiektu moich westchnień plecami, rozpocząłem odwrót.
    Minąwszy drugą z kolei, śródleśną polankę zszedłem ze ścieżki jakieś dwadzieścia metrów na bok w celu rozejrzenia się, co też znajduje się za załomem grzbietu. Za załomem znajdowało się dokładnie to samo co i przed, czyli piękny bukowy las. Już miałem wracać na drogę, gdy nagle usłyszałem silnik motoru. Na ścieżce, którą wcześniej szedłem, dojrzałem pędzących na dwóch motorach, uzbrojonych mężczyzn.
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2007
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    110

    Domyślnie Odp: Duże zwierzę

    Jaka nazwe nosi ten popularny Slon na mapach???

  3. #3
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Duże zwierzę

    Cytat Zamieszczone przez Kelly Zobacz posta
    Jaka nazwe nosi ten popularny Slon na mapach???
    Troszkę odpowiedź spóźniona, ale oto co odnalazła wyszukiwarka internetowa na temat słonia bieszczadzkiego:
    Najpierw wyszukała stronę „Dzikie Świnie z Bieszczad RPG”, z której pochodzi poniższy cytat:
    „Pierwszą rzeczą jaka się rzuca w oczy kiedy się patrzy na Dzikiego Słonia Bieszczadzkiego, to wprost niesamowita tusza tej bestyi. To jest góra tłuszczu! Jak się niedawno okazało, Słonie Bieszczadzkie rosną przez całe swoje życie (które w porywach osiąga 200 lat) średnio 1 metr na 1 rok.
    Słonie są bardzo duuuże. Dla porównania umieścilimy na obrazku zapałkę (tuż nad prawym uchem), ale jej nie widać, toteż umiecilimy również Sekwoję Bieszczadzką (więcej się o niej dowiesz czytając o florze i faunie Bieszczad).
    A tak ogólnie słonie są złe... Są również niezbyt inteligentne i, co za tym idzie, nie potrafią wykorzystać swej masy (i bardzo dobrze!).
    [...] Podobno koniec świata nadejdzie wtedy, gdy dwa słonie idące z przeciwka nie zdążą się wyminąć.
    [...] Średnio słoń bieszczadzki osiąga 40 m. wysokości i 20 szerokości. Ciężaru jeszcze nigdy nikt nie obliczył. Słonie żywią się sekwojami bieszczadzkimi i powietrzem. Raz na dziesięć lat gromadzą się nad Morzem Bieszczadzkim, by tam odprawiać swoją ruję; podobno jest to najbardziej obrzydliwa rzecz na świecie, jaką dobry Bóg wymyślił.”

    Słoń, o którego ja się otarłem, na szczęście należał do innego podgatunku i był tym samym osobnikiem co opisany na tej stronie:
    http://skibicki.pl/?a=2&o=14
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Rude wędrówki małe i duże...
    Przez agnieszkaruda w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 113
    Ostatni post / autor: 28-09-2012, 21:26
  2. Co sądzicie na temat wyciągu na Duże Jasło?
    Przez ortodoks w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 445
    Ostatni post / autor: 15-09-2010, 14:09
  3. Tropami zwierząt
    Przez joorg w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 07-12-2008, 19:56
  4. Zwierzęta
    Przez pgr w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 07-07-2006, 15:33
  5. Zwierzątko ;D
    Przez Stachu w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 14-11-2004, 21:33

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •