Bo ja jestem pedantem merytorycznym (czasami) ;-) i jak czytam że rzeka wylała w Londynie, to nie lubię się dowiadywać na drugi dzień że chodziło o Paryż. A ZG Huczwice (pierwszy post) i ZG Rabe to pod względem geologicznym dwie różne bajki o czym sam wiesz najlepiej (se kamola ostatnio do Opola przywiozłem z Rabego). Więc się kurna pytam: o jakim kamieniołomie w końcu mówicie i się więcej nie wtryniam, bo jak już zacząłem to czytać to teraz musze brnąć do końca i psia krew mam się nie dowiedzieć kto zabił?
p.s - na urlopik owszem, w przyszłą środe - mam wolne miejsce, daj znać i jedziemy szukać sy_coś tam_tych_rytów albo i co innego.



Odpowiedz z cytatem