Oj!! należy.
Bo gdzież indziej spotkać można te biesy i czady, chmarniki i rusałki, muszki strzegące wejścia do BdPN-u, przestrzeń połonin i chłód bukowego lasu,
anioły bieszczadzkie chadzające po rozmoczonej glinie i morzu traw.
To jest to co Nas trzyma przy życiu w naszych betonowych i ceglanych miejscach zamieszkania i pracy.
Więc tęsknijmy i wracajmy do miejsc tęsknoty, po to aby potem znów tęsknić!!!!!!