W maju w COTG w Kraku była promocja przewodnika Huculszczyzna pod redakcją Andrzeja Wielochy (z Płaju i Towarzystwa Karpackiego) orza mapy Gorgany Compassu.
Oba wydawnictwa na dobrym poziomie (chociaż ze względu na brak czasu pono Huculszczyzne puszczono do druku chyba bez korekty bo literówek moc) tym bardziej, iż "przewodniki" innych wydawców są zazwyczaj na żenującym poziomie.
Mapę Compass przez pewien czas aktualizował w terenie więc będzie z pewnością przydatna. Świetny pomysł z zaznaczniem na tej mapie znaków granicznych z międzywojnia które jak wiemy w terenie w większości istnieją(orientacja łatwiejsza i nawiązanie do kultowych WIG-ówek).