Hej:)
Smętny obraz wzniosłych (onegdaj) hasełek o ochronie przyrody. Nie ma co - jesteśmy gatunkiem nieznośnie eksploatującym środowisko i nawet jakieś odchyłki w rodzaju pomysłu Hr.Zamojskiego, wiedzionego romantycznym uniesieniem, nie powstrzymają ludzi przed zdewastowaniem do reszty ziemi, z której żyją. Przypomina to tak samo ślepą i niepohamowaną działalność larw roślinożernych robali ...
I pomyśleć, że obecny Pan Minister kiedyś był moim nauczycielem;/
Derty


Odpowiedz z cytatem