Drogi robines , krytykowałeś innych za "wstawki polityczne" tu na forum ,a teraz sam i to w "niesmaczny i perfidny " sposób to czynisz.
Uważałem Cię za człowieka o przeciwnych do moich (i wielu tu Innych Uczestników) poglądów na "te sprawy" ,ale zarazem godnego i honorowego "przeciwnika" i niech tak zostanie nadal .
PS. pożyjemy zobaczymy???



Odpowiedz z cytatem