Widzisz...ja tę wiadomość sprawdziłem zanim coś napisałem. To niestety jest prawda. Powiem więcej. O takich projektach pewien pracownik pewnego PN-u mówił mi zanim GW sprawę wywąchała...
W sprawie ochrony przyrody lewica zawsze będzie udawała nieprzejednanie, czujność ideową itd:P Dlatego, gdy tylko jakiś sygnałek do nich dotrze, nie omieszkają go nagłośnić, zwłaszcza gdy władzę sprawuje prawica.
W tym przypadku jednak uważam, że 'lewusy' mają rację - to jest chory pomysł, aby ochroną przyrody zajmowała się instytucja żyjąca z jej eksploatacji. Fachowo zwą to konfliktem interesów i akurat wszelkie krytyki czerwonych będą tu zasadne. A ja, z żalem, ale się zgodzę z czerwonymi.
Pozdrawiam,
Derty



Odpowiedz z cytatem