Poruszyłaś ciekawy temat:pobyt jako singel.
Nie jest tak łatwo ,szczególnie właśnie z noclegami.Otarłem się o ten temat idąc Głównym Szlakiem Beskidzkim.
Weż proszę pod uwagę to że Ustrzyki G. to nie Jurata czy Zakopane po prostu możliwości realizacji takiego zadania są tu dużo mniejsze i na razie to się nie zmieni.
Wyjścia są dwa:
-szukać noclegu dla 1 osoby[a nie pokoju jednoosobowego]
-przyjechać po sezonie.
Nie chciałbym Cię namawiać ,ale ta druga opcja ma same plusy
Uwierz ,że w środku sezonu trudno o warunki do kontemplacji przyrody nawet w zdawałoby się spokojnych,dzikich Bieszczadach.
Szczególnie trzymając się U.G,,Wetliny,Cisnej.
Diametralnie inaczej jest po sezonie-noclegi masz praktycznie wszędzie gdzie Ci przyjdzie ochota a pobyt na Dwerniku-Kamieniu[ot,tak żeby trochę pobyć ze swoimi myślami] czy przejście bardzo klimatyczną doliną potoku Caryńskiego-zostaną w Tobie na długo
Czego Ci serdecznie życzę
Pozdrawiam.