Bardzo dziekuje za pamiec! :)
Ide dzisiaj na koniki do Sopotu.
Jezdze tam po ogrodzonym placu i czuje sie czasem jak orzel z podcietymi skrzydlami... Wtulam nos w konska siersc, wdycham jej cieply zapach i serce mi pęka z tesknoty, a mysli szybuja ku bieszczadzkim łąkom...
Szaszka


Odpowiedz z cytatem