I wszystko byłoby łatwiejsze, ale nie!!! Lucyna sobie zastrzegła że nie mam umieszczać jej zdjęć na necie. Pomijam fakt, że na większości jest >5 osób (a więc wedle prawa tłum, który podobno można fotografować do woli) pytam więc: kto chce te zdjęcia? Zgłaszać się proszę, a podeśle je mailem.