Kiedy ten KIMB ?
Kiedy ten KIMB ?
Wasza Wielebność, dziękuję za słowa uznania.
Ale, gwoli ścisłości, to z Ciebie taki "Pastor" jak ten "Sługa Boży" Erskine'a Caldwella.
Albo jeszcze lepiej: jak ów mnich z "Dekamerona", który przyprawiał ogon ...
Ps. Wódkę, o której piszesz, piliśmy jeszcze przed KIMB-em, tj. w czwartek 17-go maja. Natomiast na KIMB-ie już preferowałem "Finlandię" (Derty świadkiem). Ale tylko "preferowałem", bo tak ogólnie, to chlałem (ale nieortodoksyjnie) także wszystko, czym mnie poczęstowano.
Ostatnio edytowane przez Stały Bywalec ; 28-05-2007 o 22:39
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Sz. P. Prezydencie SB! Nie traktuj tych paru słów jako polemiki, bo ja z prezydentami nie polemizuje, żeby nie usłyszeć czasem "spieprzaj dziadu". Chciałem tylko przedstawić tutaj nieco inną optykę. Otóż moi przyjaciele i pracownicy gremialnie uważają że na Pastora lub Księdza nadaje się jak mało kto,bo wygląd mam odpowiednio uduchowiony,niemal ascetyczny,głos przystojny,nadający się wybornie do śpiewania psalmów,kantyczek oraz "pije Kuba do Jakuba" itd. itd! Co do rodzaju i gatunku trunków też pozostanę przy własnym zdaniu. Na własne oczy widziałem w Twoich rękach, dzień po obradach głównych butelczynę zacnego trunku kojarzonego, poprzez swoją nazwę z budowniczym Wilanowa! Najważniejsze jednak że preferujesz trunki polskie. narodowe niejako, bo "Finlandia" jak sama nazwa wskazuje, to też wódka polska, a przynajmniej w Polsce podrabiana! Sto lat! Na zdrowie! Do siego KIMB-u!!! + Pastor
"Człowiek, narodzony z niewiasty, dni krótkich jest i pełen kłopotu" Hi 14.2
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)